drugi blog uruchomiony
Opublikowano: 27 lutego 2010 | brak komentarzy
wiedziony przykładem Piotra Sajnoga opisanym w tym wpisie postanowiłem uruchomić minibloga, ale wtyczka opisywana przez Piotra nie spełniła moich oczekiwań pod względem funkcjonalności. poza tym nie posiadam aż takiej wiedzy na temat języka PHP, by móc przystosować ją do swoich potrzeb. wtedy przypomniałem sobie, że iTomek w tym wpisie poinformował o swoim nowym miniblogu na platformie Tumblr. jednakże na razie nie istnieje wtyczka informująca na BLIP-ie o nowych wpisach tamże, a dla WordPressa istnieje, co czyni dość istotną różnicę.
w związku z tym najprostszym rozwiązaniem wydało mi się uruchomienie drugiego bloga na platformie WordPress w posiadanej przeze mnie domenie, co też uczyniłem. efekty można obejrzeć tutaj. zapraszam wszystkich do czytania i subskrybowania wpisów. na drugim blogu staram się pisać krócej i na razie udaje mi się zmieścić w trzech zdaniach, czasem wielokrotnie złożonych
podobnie jak Piotr mam czasami ochotę napisać coś więcej, niż 160 znaków na BLIP-ie, ale z drugiej strony nie każdy temat nie zasługuje na osobną notkę na blogu. miniblog w tym momencie wydaje się idealnym rozwiązaniem. dodatkowo znaleziony przeze mnie motyw graficzny świetnie pasuje do minibloga, bo eksponuje tylko jedną, aktualną notkę, a do pozostałych prowadzą linki w stopce.
równi i równiejsi, czyli katolicy parkują
Opublikowano: 20 lutego 2010 | 2 komentarzy
Tomasz Piątek w felietonie Msza-plujka opisuje rzecz, która w cywilizowanym kraju absolutnie nie powinna mieć miejsca. chodzi o zamieszczoną w Polityce informację na temat słów warszawskiej Straży Miejskiej, a mówiących o tym, że “podczas nabożeństw w kościołach na Starym Mieście, gdzie obowiązuje zakaz ruchu kołowego i parkowania, nie będzie karać mandatami kierowców przybyłych do świątyń. Po mszach jednak zaczną ścigać właścicieli pozostawionych aut. Przymknięcie oka na łamanie obowiązujących przepisów ma zachęcić warszawiaków do uczestniczenia w mszy świętej”.
podobnie jak T. Piątek uważam, że skandaliczne jest, by Straż Miejska (czyli w pewnym sensie “zbrojne ramię” władzy samorządowej) w ten sposób zachęcało pośrednio do uczestniczenia w nabożeństwach kościelnych, a konkretnie: do uczestnictwa w katolickiej Mszy świętej. w ten sposób władza faworyzuje jedno wyznanie: Kościół katolicki. jest to sprzeczne z artykułami 25 i 32 Konstytucji RP, na które autor słusznie się powołuje.
gdyby pobłażliwość funkcjonariuszy Straży Miejskiej dotyczyłaby również uczestnictwa w nabożeństwach innych wyznań, w dalszym ciągu takie działanie jest sprzeczne z zasadą neutralności światopoglądowej państwa, która niestety jest tylko zapisem prawnym, a w rzeczywistości nie jest respektowana w ogóle, jak widać. chciałbym wiedzieć również, jak się to wszystko ma do zdrowego rozsądku oraz poszanowania obowiązującego prawa, które zakazuje parkowania w określonych miejscach bez posiadania stosownego zezwolenia.
stosując taką formę zachęty do uczestnictwa w praktykach religijnych, Kościół katolicki nie tylko pośrednio zachęca do łamania prawa, ale również uczy hipokryzji i kombinatorstwa. podobnie zresztą, jak z przywołanym przeze mnie w tym wpisie uczestnictwem w katechezie szkolnej i możliwości wypisania się w każdej chwili z tejże.
pozwolę sobie jeszcze zacytować autora felietonu: “Cała ta praktyka znaczy: katolikom wolno bezkarnie łamać niektóre przepisy. Ich rytuały są ważniejsze niż równość wobec prawa, niż społeczne umowy. Ty też możesz złamać przepis, jeśli jesteś katolikiem. Albo jeśli katolika udajesz.” powyższe zdanie oddaje niestety bardzo wiernie postawę wielu polityków, którzy nie widzą niczego nagannego w instrumentalnym wykorzystywaniu religii w służbie polityki . nie zdając sobie kompletnie sprawy z tego, że taka postawa powoduje zarówno psucie polityki, jak i tworzenie zdecydowanie negatywnej otoczki dla religii.
luksusowe dzieci i ślepi wyborcy
Opublikowano: 16 lutego 2010 | brak komentarzy
Tagi: feminizm, polityka prorodzinna, prawa człowieka, z sieci wzięte
Adam Leszczyński w komentarzu Dzieci – dobro luksusowe cytuje wywiad z profesor Krystyną Iglicką, niestety jest on dostępny wyłącznie w wersji papierowej dziennika Polska – The Times. profesor Iglicka zwraca uwagę na zmiany zachodzące w świadomości Polek i Polaków dotyczące kwestii posiadania dzieci. zwiększony współczynnik scholaryzacji i związana z nim większa ilość pracujących, a więc lepiej sytuowanych kobiet czy zmiany obyczajowe – to wszystko zdaniem pani profesor wpływa na to, że Polki i Polacy coraz później decydują się na posiadanie dziecka. dodatkowo wśród wykształconych młodych ludzi jest to coraz częściej decyzja świadoma, poprzedzona refleksją dotyczącą tego, jak posiadanie dziecka wpłynie na karierę zawodową obojga rodziców.
nie czytałem całego wywiadu, ale choćby z cytowanych fragmentów widać, że powinien on zostać przyswojony przez polityków wszelkiej maści, zanim zabiorą się za tworzenie aktów prawnych związanych z tak zwaną politykę prorodzinną. w Polsce ogranicza się ona do becikowego i regulacji porozrzucanych po różnych ustawach, ale nie widać w tym żadnej myśli przewodniej czy podejścia systemowego. a jest ono potrzebne choćby ze względu na to, że za kilkanaście/kilkadziesiąt lat ZUS nie będzie miał z czego wypłacać przyszłych emerytur, bo nie będzie wystarczającej liczby osób w wieku produkcyjnym przekazujących składki.
tutaj jest świetny komentarz Marcina Kąckiego i Ewy Milewicz dotyczący wyroku pozbawienia wolności dla Andrzeja Leppera i Stanisława Łyżwińskiego w związku z wykorzystywaniem seksualnym Anety Krawczyk. cała ta sprawa budziła i budzi mój głęboki niesmak dotyczący przede wszystkim samego faktu, a po wtóre dlatego, że sprawcami tego odrażającego czynu byli prominentni politycy, z którymi Jarosław Kaczyński tworzył koalicję rządzącą. mówię o tym samym Jarosławie Kaczyńskim, który w dobrych stosunkach z ojcem Tadeuszem Rydzykiem, a przy każdej okazji, która może jemu samemu i jego partii przynieść wzrost popularności, powołuje się na wartości chrześcijańskie.
najgorsze zaś wydaje mi się to, że mimo tych i podobnych spraw Kaczyński i jego partia cieszą się poparciem sporej części społeczeństwa. zastanawiam się, jakim trzeba być fanatykiem, żeby chcieć głosować na kogoś takiego, jak on. albo: jak bardzo trzeba być ślepym, żeby nie widzieć tej całej zgnilizny moralnej, która kryje się pod przykrywką pięknych słów o papieżu i ojczyźnie. czy wreszcie: jak bardzo można siebie nie szanować, by popierać osobę, która tworzyła rząd z kimś, kto pozbawia godności kogoś innego. nie pojmuję powyższych postaw i chyba są one poza moim zasięgiem intelektualnym.
o parytetach, kohabitacji i pozornych oszczędnościach
Opublikowano: 13 lutego 2010 | brak komentarzy
Tagi: feminizm, partie polityczne, politycy i ich pomysły, przegląd prasy, równouprawnienie
w tym artykule Henryka Bochniarz wyjaśnia, dlaczego popiera parytety. warto się z nim zapoznać, żeby nie bredzić tak, jak Liliana Sonik we wczorajszym programie Bogdana Rymanowskiego. w wymienionym programie występowała również Kazimiera Szczuka, którą górowała nad L. Sonik opanowaniem, inteligencją i merytorycznymi argumentami. Rymanowski albo udawał głupiego, albo taki ma styl prowadzenia swoich programów, w każdym razie zadawał średnio mądre pytania, które nakręcały tak zwaną debatę, ale nie wnosiły nic konstruktywnego. otrzymał on moim zdaniem zdecydowanie niesłusznie nagrodę Dziennikarza Roku 2008. zresztą nie tylko moim zdaniem, tutaj jest celny komentarz Piotra Pacewicza.
Platforma Obywatelska ustami swojego przewodniczącego ogłosiła propozycje zmian w konstytucji, można się z nimi zapoznać tutaj. może ktoś niewyrobiony politycznie da się nabrać populistyczne propozycje PO, czyli oszczędności, które teoretycznie wynikną ze zmniejszenia liczby posłów i senatorów albo ograniczenie władzy prezydenta, które byłoby możliwe do uchylenia zwykłą większością głosów. moim zdaniem prawdziwym powodem zmian proponowanych przez PO jest chęć zawłaszczenia dla siebie całej władzy. wszystko to nie jest oczywiście czynione tak ordynarnie, jak za rządów PiS, za to konsekwencje tego procesu będą trwalsze.
a przecież by kohabitacja prezydenta z rządem była mniej problemowa, wystarczy dobra wola z jednej i drugiej strony. pozostałe kwestie poruszone przez PO da się załatwić odpowiednimi zmianami w regulaminie Sejmu czy poprawkami do ustaw. ale nie, zbliżają się wybory, więc trzeba pokazać ludowi, że politycy się o niego troszczą. a że pomysły polityków są kretyńskie? trudno, ważne jest to, że się w mediach mówi o partii. nieważne jak mówią, byleby mówili, jak mówi znane powiedzenie branży reklamowej. w przypadku PO jest to podwójnie słuszne, bo partia ta skupia się przede wszystkim na public relations, zamiast zająć się prawdziwymi problemami.
społeczny Nobel i Orliki, czyli o tym, co dla kogo ważne
Opublikowano: 11 lutego 2010 | brak komentarzy
Tagi: politycy i ich pomysły, równouprawnienie, wartościowi ludzie, z sieci wzięte
w nawiązaniu do filmu “Podziemne państwo kobiet”, o którym pisałem w tym wpisie, zapodaję linka do galerii zawierającej zdjęcia z akcji terenowych Separatystycznych Rewolucyjnych Oddziałów Macicznych (w skrócie SROM): tutaj.
Krytyka Polityczna informuje tutaj, że Sylwia Chutnik, którą szanuję, lubię i podziwiam, otrzymała tak zwanego społecznego Nobla, czyli nagrodę organizacji Ashoka. przyznawana jest ona ludziom, którzy przyczyniają się swoimi działaniami do rozwiązania problemów dotykających jakąś grupę ludzi, a robią to w sposób umożliwiający zaadaptowanie ich rozwiązań gdzie indziej. Sylwia prowadzi fundację MaMa zajmującą się przystosowaniem przestrzeni miejskiej do potrzeb rodziców z dziećmi i osób poruszających się na wózkach. oprócz samej nagrody, która jest ważna ze względów prestiżowych, Sylwia otrzymała trzyletnie stypendium, bardzo istotne dla dalszego rozwoju jej samej i jej inicjatyw. gratulacje!
profesor Magdalena Środa zwraca uwagę w swoim felietonie Budżet ma płeć na problem jednostronnego wydawania na wsiach i w małych miastach środków publicznych i dotacji unijnych z tak zwanych funduszy społecznych. są one przeznaczane prawie wyłącznie na inwestycje służące mężczyznom i chłopcom, czyli boiska i tym podobne obiekty, natomiast mało jest miejsc służących wszystkim, nie tylko mężczyznom, czyli na przykład domów kultury, świetlic i tym podobnych. nie trzeba być mieć doktoratu z socjologii, żeby dojść do wniosku, że takie miejsca świetnie służą budowaniu lokalnej społeczności, wzmacnianiu więzi międzyludzkich i i integrowaniu mieszkańców. wystarczy chwilę pomyśleć i mieć minimum dobrej woli, czego niestety permanentnie brakuje osobom odpowiedzialnym za wydawanie tychże środków.
o ortodoksji, aborcji i neoliberalizmie
Opublikowano: 9 lutego 2010 | 10 komentarzy
Tagi: aborcja, feminizm, nauczanie Kościoła, prawa człowieka, z sieci wzięte
na portalu ekumenizm.pl w tym artykule Tomasz Terlikowski wypowiada się na temat arcybiskupa Rino Fischelli, przewodniczącego Papieskiej Akademii Życia. wypowiedź arcybiskupa przywołałem w tym wpisie. wydała mi się ona jedynym głosem rozsądku i umiaru pośród samych głosów osądzających i zwracających uwagę nie na ducha, ale na literę prawa. okazuje się, że według Terlikowskiego taka właśnie postawa jest problemem, bo sprzeciwia się jego widzeniu ortodoksji nauczania. na całe szczęście głosem Kościoła, a przynajmniej głosem nauczającym, nie jest Terlikowski, ale Fischella. w związku z tym Terlikowski może sobie wykoślawiać obraz Kościoła do woli, co zresztą czyni co i rusz, ale w dalszym ciągu jest to na szczęście tylko jego (i jemu podobnych) prywatna opinia.
wywiad z Kazimierą Szczuką zamieszczony tutaj został opublikowany prawie dwa miesiące temu, ale problemy w nim poruszane niestety cały czas są aktualne. Szczuka wypowiada się między innymi na temat podziemia aborcyjnego w Polsce w kontekście filmu “Podziemne państwo kobiet”, o którym pisałem tutaj. sam wywiad jest dobrze zrobiony, a Szczuka mówi również o innych problemach, które dotykają kobiet w Polsce, zresztą nie tylko kobiet, innych mniejszości również. zachęcam do przeczytania całego wywiadu, bo warto.
z kolei Tomasz Piątek w swoim felietonie Neo-zakaz odnosi się zapewne do pomysłu minister Elżbiety Radziszewskiej opisanego tutaj, a dotyczącego zakazu sprzedaży symboli faszystowskich i komunistycznych. jednakże autor postuluje zakazanie szerzenia neoliberalizmu. oczywiście nie chodzi o symbole, których ta ideologia nie posiada, ale o samą ideę, która według autora jest przyczyną sporej dużej ilości nieszczęść dotykających świat po drugiej wojnie światowej. nie posiadam aż takiej wiedzy politycznej, by tą tezę potwierdzić lub obalić, jednak podskórnie czuję, że Piątek akurat w tym artykule ma rację. ponadto czyni on niezwykle istotne rozróżnienie pomiędzy liberałem a neoliberałem, które warto zapamiętać, by w dyskusji nie wyjść na laika.
przydatne wtyczki do WordPressa
Opublikowano: 5 lutego 2010 | 2 komentarzy
zainspirowany wpisem Piotra Sajnoga opublikowanym na jego blogu tutaj, postanowiłem stworzyć swoją listę używanych przez mnie wtyczek do WordPressa. jeśli chodzi o samego WordPressa, jego możliwości i zastosowań, nie będę się tutaj silił na opisywanie, bo zrobili to dawno temu mądrzejsi ode mnie: ^fanatyk, ^WPNinja czy ^arram75. ja ze swej strony dodam tylko, że porady opublikowane na stronach internetowych wymienionych przeze mnie osób oraz na innych stronach umożliwiły mi w miarę bezproblemową migrację z bloga umiejscowionego wcześniej na platformie blogspot.com, a konkretnie tutaj. jestem im głęboko wdzięczny za to, że zechcieli się podzielić swoją wiedzą w przystępnej formie. z mojej strony niezbędna była oczywiście chęć uczenia się oraz cierpliwość, a wszystko razem dało wynik w postaci moich aktualnych skromnych umiejętności, które mam nadzieję cały czas poszerzać .
a oto używane przeze mnie wtyczki:
- Akismet – filtr antyspamowy. absolutnie niezbędny na każdej stronie internetowej, gdzie istnieje możliwość komentowania
- All in One SEO Pack – pakiet zwiększający możliwość indeksowania strony przez wyszukiwarki internetowe
- Blip Widget Dev – zamiennik flashowej wklejki z BLIP-a. wyświetla x ostatnich statusów. łatwy w ostylowaniu, nawet ja sobie poradziłem
- Contact Form 7 - formularz kontaktowy umożliwiający odwiedzającym wysłanie wiadomości do autora bezpośrednio na stronie bez udostępniania adresu e-mail
- Customizable Search Widget – zamiennik domyślnego formularza wyszukiwania. autorem bajeru ze znikającym tekstem jest topblogger, ale z niewiadomych przyczyn instrukcja nie jest już dostępna
- Google Analyticator – przydatny dodatek umożliwiający Google Analytics dostęp do strony
- Google Analytics for WordPress – uzupełnienie powyższego. wyświetla w kokpicie dane z Google Analytics
- Google XML Sitemaps – dodatek generujący mapę strony w postaci łatwo przyswajalnej dla wyszukiwarek internetowych (Google, Bing, Yahoo i inne)
- IntenseDebate – system komentarzy zastępujący 4 inne wtyczki. posiada dużo użytecznych funkcji, są to to między innymi: subskrypcja komentarzy na różne sposoby, informowanie e-mailem o nowych komentarzach, głosowanie na komentarze, logowanie za pomocą serwisów społecznościowych (Facebook, Twitter) albo OpenID. pochwalę się, że jestem autorem polskiego tłumaczenia tej wtyczki
- Most Popular Tags – łatwo konfigurowalny i moim zdaniem dużo ładniejszy zamiennik domyślnego widgetu wyświetlającego używane tagi
- Official Statcounter Plugin – licznik wyświetlający ilość odwiedzin na stronie. łatwo go dostosować do własnych potrzeb, wymaga rejestracji w serwisie
- Polska Data – wtyczka umożliwiająca poprawną gramatycznie odmianę miesięcy w dacie publikowania wpisu i komentarzy
- Search Meter – pokazuje, czego szukają odwiedzający stronę
- Sociable oraz Sociable Polska – umożliwiają dodanie pod każdym wpisem ikonek prowadzących do dużej ilości serwisów społecznościowych, w których można danym wpisem podzielić się z innymi użytkownikami sieci
- Theme Authencity Checker – za pomocą tej wtyczki można sprawdzić, czy używany motyw nie zawiera szkodliwego kodu
- TinyMCE Advanced – umożliwia dodanie dodatkowych formatowań w edytorze wpisów
- WordPress.com Stats – wyświetla statystyki strony, odsyłacze, kliknięcia stron cytowanych i inne
- WordPress Database Backup – kolejna absolutnie obowiązkowa wtyczka. umożliwia tworzenie kopii zapasowych plików WordPressa na serwerze albo wysyłanie ich jako archiwum na wskazany adres e-mail
- WordPress Exploit Scanner – skanuje pliki oraz tabele z wpisami i komentarzami w poszukiwaniu potencjalnie niebezpiecznych fragmentów kodu
- Word Stats – umożliwia wyświetlanie w kokpicie i osobnym widgecie danych dotyczących ilości słów użytych w każdym wpisie, sumarycznej ilości słów użytych na stronie i innych danych statystycznych
- WP-Cache – powoduje szybsze wczytywanie się strony poprzez stworzenie statycznego pliku zamiast kompilowania za każdym razem kodu PHP
- WP-PageNavi – ułatwia nawigację po starszych wpisach czy wynikach wyszukiwania, jeśli stanowią więcej niż 1 stronę
- WP BlipBot – po opublikowaniu każdego wpisu wysyła automatycznie informację o tym fakcie do serwisu BLIP. umożliwia zdefiniowanie treści wysyłanej wiadomości
- WP Security Scan – skanuje strukturę katalogów na serwerze oraz uprawnienia odczyt/zapis i wyświetla informację dla użytkownika w celu dokonania korekty
