<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Cezary Michalski o styku religii i polityki</title>
	<atom:link href="http://michalm.info/index.php/2010/03/cezary-michalski-o-styku-religii-i-polityki/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://michalm.info/index.php/2010/03/cezary-michalski-o-styku-religii-i-polityki/</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Thu, 24 Nov 2011 18:47:55 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=</generator>
	<item>
		<title>Autor: @EzdraszFunt</title>
		<link>http://michalm.info/index.php/2010/03/cezary-michalski-o-styku-religii-i-polityki/comment-page-1/#comment-323</link>
		<dc:creator>@EzdraszFunt</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 17 Mar 2010 17:49:55 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://michalm.info/?p=1974#comment-323</guid>
		<description>Nie, nie jest to kwestia interpretacji nauki Kościoła, to jest kwestia interpretacji PRZEZ urząd nauczycielski Kościoła. To, że w Piśmie ani we wcześniejszej Tradycji nie ma nic o antykoncepcji jako takiej ma za pow&#243;d to samo, co fakt, że nie ma tam nic o komputerach i Internecie. Jest natomiast wystarczająco wiele, by wyciągać jednoznaczne wnioski.  
 
No i z ostatnim akapitem niejako się zgadzam, zresztą od tego zacząłem. Tyle, że Michalski wydaje się przy okazji okłamywać niechrześcijan co do rzeczywistej argumentacji - i to jest największy minus tego tekstu.  </description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Nie, nie jest to kwestia interpretacji nauki Kościoła, to jest kwestia interpretacji PRZEZ urząd nauczycielski Kościoła. To, że w Piśmie ani we wcześniejszej Tradycji nie ma nic o antykoncepcji jako takiej ma za pow&oacute;d to samo, co fakt, że nie ma tam nic o komputerach i Internecie. Jest natomiast wystarczająco wiele, by wyciągać jednoznaczne wnioski.  </p>
<p>No i z ostatnim akapitem niejako się zgadzam, zresztą od tego zacząłem. Tyle, że Michalski wydaje się przy okazji okłamywać niechrześcijan co do rzeczywistej argumentacji &#8211; i to jest największy minus tego tekstu.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: miguelm75</title>
		<link>http://michalm.info/index.php/2010/03/cezary-michalski-o-styku-religii-i-polityki/comment-page-1/#comment-318</link>
		<dc:creator>miguelm75</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 17 Mar 2010 11:06:30 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://michalm.info/?p=1974#comment-318</guid>
		<description>nie powiem, żebym czuł się przekonany. w ten spos&#243;b można &quot;logicznie&quot; wywodzić praktycznie wszystko opierając się na prawdach wiary i moralności. czyli tak naprawdę jest to poniekąd kwestią interpretacji nauki Kościoła, tak? 
 
oczywiście nie ma w tym nic złego, ale w etyce niechrześcijańskiej też r&#243;żne rzeczy można wywodzić od stosownych założeń i interpretować na r&#243;żny spos&#243;b w r&#243;żnym czasie.  
 
piszę: &quot;założeń&quot;, bo wiara jest jakimś założeniem podstawowym, jeśli chodzi o teoretyczne podstawy etyki chrześcijańskiej jako zbioru zasad dotyczących postępowania.  
 
poza tym zważ na to, że wiara jako motywacja jest oczywista dla chrześcijan, niechrześcijanie oczekują nieco innego umotywowania postępowania, bardziej konkretnego. może z taką intencją Michalski napisał cytowane przeze mnie felietony? </description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>nie powiem, żebym czuł się przekonany. w ten spos&oacute;b można &quot;logicznie&quot; wywodzić praktycznie wszystko opierając się na prawdach wiary i moralności. czyli tak naprawdę jest to poniekąd kwestią interpretacji nauki Kościoła, tak? </p>
<p>oczywiście nie ma w tym nic złego, ale w etyce niechrześcijańskiej też r&oacute;żne rzeczy można wywodzić od stosownych założeń i interpretować na r&oacute;żny spos&oacute;b w r&oacute;żnym czasie.  </p>
<p>piszę: &quot;założeń&quot;, bo wiara jest jakimś założeniem podstawowym, jeśli chodzi o teoretyczne podstawy etyki chrześcijańskiej jako zbioru zasad dotyczących postępowania.  </p>
<p>poza tym zważ na to, że wiara jako motywacja jest oczywista dla chrześcijan, niechrześcijanie oczekują nieco innego umotywowania postępowania, bardziej konkretnego. może z taką intencją Michalski napisał cytowane przeze mnie felietony?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: @EzdraszFunt</title>
		<link>http://michalm.info/index.php/2010/03/cezary-michalski-o-styku-religii-i-polityki/comment-page-1/#comment-317</link>
		<dc:creator>@EzdraszFunt</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 16 Mar 2010 15:33:51 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://michalm.info/?p=1974#comment-317</guid>
		<description>Opr&#243;cz Credo jest jeszcze wiele innych prawd, kt&#243;re są niezmienne. Antykoncepcja logicznie wynika z innych prawd dotyczących wiary i moralności - i jeśli mam jakieś wątpliwości, to dotyczą one raczej tego, jak się przedstawia obecnie tzw. metody naturalne - bo w pewnych sytuacjach robi się z nich zwyczajna antykoncepcja. </description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Opr&oacute;cz Credo jest jeszcze wiele innych prawd, kt&oacute;re są niezmienne. Antykoncepcja logicznie wynika z innych prawd dotyczących wiary i moralności &#8211; i jeśli mam jakieś wątpliwości, to dotyczą one raczej tego, jak się przedstawia obecnie tzw. metody naturalne &#8211; bo w pewnych sytuacjach robi się z nich zwyczajna antykoncepcja.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: @EzdraszFunt</title>
		<link>http://michalm.info/index.php/2010/03/cezary-michalski-o-styku-religii-i-polityki/comment-page-1/#comment-315</link>
		<dc:creator>@EzdraszFunt</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 16 Mar 2010 12:52:53 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://michalm.info/?p=1974#comment-315</guid>
		<description>Pytanie &quot;co by było, gdyby Kości&#243;ł uznał, że rację mają monofizyci&quot; jest zupełnie bezprzedmiotowe. Podobnież ta kwestia, kt&#243;rą podnosisz. Kości&#243;ł nie może przestać głosić pewnych prawd i nie może ich zmieniać. Dopuszczenie antykoncepcji byłoby w kontekście całej reszty nauczania Kościoła zupełnie nielogiczne.  </description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Pytanie &quot;co by było, gdyby Kości&oacute;ł uznał, że rację mają monofizyci&quot; jest zupełnie bezprzedmiotowe. Podobnież ta kwestia, kt&oacute;rą podnosisz. Kości&oacute;ł nie może przestać głosić pewnych prawd i nie może ich zmieniać. Dopuszczenie antykoncepcji byłoby w kontekście całej reszty nauczania Kościoła zupełnie nielogiczne.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: miguelm75</title>
		<link>http://michalm.info/index.php/2010/03/cezary-michalski-o-styku-religii-i-polityki/comment-page-1/#comment-313</link>
		<dc:creator>miguelm75</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 16 Mar 2010 12:32:34 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://michalm.info/?p=1974#comment-313</guid>
		<description>w znaczeniu politycznym jest głową państwa, państwa Watykan mianowicie - to tak dla ścisłości. z punktu widzenia wiary ex definitione nie podlega oczywiście nikomu, bo jest papieżem - zgoda. 
 
nie m&#243;wię o zaprzeczaniu prawdom wiary, ale o hipotetycznej możliwości: co by było z punktu widzenia prawa kanonicznego czy innych uregulowań dotyczących sfery prawnej Kościoła, gdyby podjął inną decyzję w sprawie antykoncepcji (bo akurat o tym piszemy, ale r&#243;wnie dobrze może być co innego). 
 
pisząc prawdy wiary mam na myśli te: &lt;a href=&quot;http://pl.wikipedia.org/wiki/Katolicyzm#G.C5.82.C3.B3wne_prawdy_wiary&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;http://pl.wikipedia.org/wiki/Katolicyzm#G.C5.82.C...&lt;/a&gt; </description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>w znaczeniu politycznym jest głową państwa, państwa Watykan mianowicie &#8211; to tak dla ścisłości. z punktu widzenia wiary ex definitione nie podlega oczywiście nikomu, bo jest papieżem &#8211; zgoda. </p>
<p>nie m&oacute;wię o zaprzeczaniu prawdom wiary, ale o hipotetycznej możliwości: co by było z punktu widzenia prawa kanonicznego czy innych uregulowań dotyczących sfery prawnej Kościoła, gdyby podjął inną decyzję w sprawie antykoncepcji (bo akurat o tym piszemy, ale r&oacute;wnie dobrze może być co innego). </p>
<p>pisząc prawdy wiary mam na myśli te: <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Katolicyzm#G.C5.82.C3.B3wne_prawdy_wiary" target="_blank">http://pl.wikipedia.org/wiki/Katolicyzm#G.C5.82.C&#8230;</a></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: @EzdraszFunt</title>
		<link>http://michalm.info/index.php/2010/03/cezary-michalski-o-styku-religii-i-polityki/comment-page-1/#comment-312</link>
		<dc:creator>@EzdraszFunt</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 16 Mar 2010 12:24:35 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://michalm.info/?p=1974#comment-312</guid>
		<description>No, gdyby tylko nie był to ks. Prusak, to może dałoby się to skwitować inaczej niż tylko wzruszeniem ramion. To jest mąciciel pierwszej wody, na dodatek mieszający porządki. Papież nie jest &quot;głową państwa&quot; w tym sensie, że jest w jakikolwiek spos&#243;b (rzeczywisty czy moralny) zobowiązany do posłuszeństwa jakimkolwiek komisjom, doradcom czy nawet soborom (vide herezja ariańska). Wręcz przeciwnie - papież ma bronić wiary nawet wtedy, gdy większość wiernych, biskup&#243;w i kardynał&#243;w będzie twierdziła, że nie ma racji. Z drugiej strony, jeśliby zaprzeczył dowolnej prawdzie wiary, automatycznie przestałby być papieżem. Tyle, że to się nigdy nie stanie (&quot;bramy piekielne go nie przemogą&quot;). Zresztą - gdyby zanalizować logicznie zdanie &quot;papież r&#243;wnie dobrze m&#243;gł jednak podjąć inną decyzję&quot;, wyszłoby, że zgodnie z Nauką Kościoła jest ono bezsensowne. Clue w znaczeniu (znaczeniach) słowa &quot;może&quot;.  </description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>No, gdyby tylko nie był to ks. Prusak, to może dałoby się to skwitować inaczej niż tylko wzruszeniem ramion. To jest mąciciel pierwszej wody, na dodatek mieszający porządki. Papież nie jest &quot;głową państwa&quot; w tym sensie, że jest w jakikolwiek spos&oacute;b (rzeczywisty czy moralny) zobowiązany do posłuszeństwa jakimkolwiek komisjom, doradcom czy nawet soborom (vide herezja ariańska). Wręcz przeciwnie &#8211; papież ma bronić wiary nawet wtedy, gdy większość wiernych, biskup&oacute;w i kardynał&oacute;w będzie twierdziła, że nie ma racji. Z drugiej strony, jeśliby zaprzeczył dowolnej prawdzie wiary, automatycznie przestałby być papieżem. Tyle, że to się nigdy nie stanie (&quot;bramy piekielne go nie przemogą&quot;). Zresztą &#8211; gdyby zanalizować logicznie zdanie &quot;papież r&oacute;wnie dobrze m&oacute;gł jednak podjąć inną decyzję&quot;, wyszłoby, że zgodnie z Nauką Kościoła jest ono bezsensowne. Clue w znaczeniu (znaczeniach) słowa &quot;może&quot;.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: miguelm75</title>
		<link>http://michalm.info/index.php/2010/03/cezary-michalski-o-styku-religii-i-polityki/comment-page-1/#comment-316</link>
		<dc:creator>miguelm75</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 16 Mar 2010 12:00:43 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://michalm.info/?p=1974#comment-316</guid>
		<description>nie pytam o zmianę prawd wiary zawartych w wyznaniu wiary, bo wiem. że to niemożliwe i pytanie jest bezprzedmiotowe.  
 
zastanawiam się z punktu widzenia prawa kościelnego, co by było, gdyby papież zadecydował inaczej w sprawie antykoncepcji zadecydował inaczej.  
 
antykoncepcji, czyli przedmiotu nauczania Kościoła, a nie jednej z prawd wiary, kt&#243;re &quot;konstytuują&quot; katolika jako takiego. </description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>nie pytam o zmianę prawd wiary zawartych w wyznaniu wiary, bo wiem. że to niemożliwe i pytanie jest bezprzedmiotowe.  </p>
<p>zastanawiam się z punktu widzenia prawa kościelnego, co by było, gdyby papież zadecydował inaczej w sprawie antykoncepcji zadecydował inaczej.  </p>
<p>antykoncepcji, czyli przedmiotu nauczania Kościoła, a nie jednej z prawd wiary, kt&oacute;re &quot;konstytuują&quot; katolika jako takiego.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: miguelm75</title>
		<link>http://michalm.info/index.php/2010/03/cezary-michalski-o-styku-religii-i-polityki/comment-page-1/#comment-311</link>
		<dc:creator>miguelm75</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 16 Mar 2010 10:54:15 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://michalm.info/?p=1974#comment-311</guid>
		<description>wie na pewno, ale pr&#243;buje znaleźć wytłumaczenie czysto politologiczne (polityczne?) takiego podejścia Kościoła do tej kwestii. co właściwie jest ciekawym zabiegiem, bo tłumaczy na język polityki powody niekt&#243;rych decyzji podejmowanych przez Kości&#243;ł (kt&#243;ry dla niewierzących jest nie Magisterium, a jedną z instytucji). 
 
co do antykoncepcji - przypomnij sobie, że kwestię stosunku papieży Jana XXIII i Pawła VI do antykoncepcji. nie linkuję do tekst&#243;w źr&#243;dłowych, ale z tego &lt;a href=&quot;http://wyborcza.pl/1,75515,5752125,Antykoncepcja_dzieli_Kosciol.html&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;http://wyborcza.pl/1,75515,5752125,Antykoncepcja_...&lt;/a&gt; wynika, że papież r&#243;wnie dobrze m&#243;gł jednak podjąć inną decyzję. swoją drogą, gdyby tak zrobił, co by go czekało? chyba nie odwołanie z urzędu albo ekskomunika? </description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>wie na pewno, ale pr&oacute;buje znaleźć wytłumaczenie czysto politologiczne (polityczne?) takiego podejścia Kościoła do tej kwestii. co właściwie jest ciekawym zabiegiem, bo tłumaczy na język polityki powody niekt&oacute;rych decyzji podejmowanych przez Kości&oacute;ł (kt&oacute;ry dla niewierzących jest nie Magisterium, a jedną z instytucji). </p>
<p>co do antykoncepcji &#8211; przypomnij sobie, że kwestię stosunku papieży Jana XXIII i Pawła VI do antykoncepcji. nie linkuję do tekst&oacute;w źr&oacute;dłowych, ale z tego <a href="http://wyborcza.pl/1,75515,5752125,Antykoncepcja_dzieli_Kosciol.html" target="_blank">http://wyborcza.pl/1,75515,5752125,Antykoncepcja_&#8230;</a> wynika, że papież r&oacute;wnie dobrze m&oacute;gł jednak podjąć inną decyzję. swoją drogą, gdyby tak zrobił, co by go czekało? chyba nie odwołanie z urzędu albo ekskomunika?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: EzdraszFunt</title>
		<link>http://michalm.info/index.php/2010/03/cezary-michalski-o-styku-religii-i-polityki/comment-page-1/#comment-309</link>
		<dc:creator>EzdraszFunt</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 16 Mar 2010 10:00:39 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://michalm.info/?p=1974#comment-309</guid>
		<description>Nie masz racji. Akurat Michalski nigdy nie był całkiem z mojej bajki.  
 
Napisałem wyżej, czemu w tym tekście (nie mam p&#243;ki co siły czytać innych) udaje durnia. Usiłuje udawać, że nie wie, dlaczego aborcja (w dowolnym stadium) i antykoncepcja nie są - i nie mogą - przez Kości&#243;ł, a więc i przez wiernych tegoż Kościoła być akceptowane pod żadnym pozorem. A jestem pewien, iż wie to dokładnie.  </description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Nie masz racji. Akurat Michalski nigdy nie był całkiem z mojej bajki.  </p>
<p>Napisałem wyżej, czemu w tym tekście (nie mam p&oacute;ki co siły czytać innych) udaje durnia. Usiłuje udawać, że nie wie, dlaczego aborcja (w dowolnym stadium) i antykoncepcja nie są &#8211; i nie mogą &#8211; przez Kości&oacute;ł, a więc i przez wiernych tegoż Kościoła być akceptowane pod żadnym pozorem. A jestem pewien, iż wie to dokładnie.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: miguelm75</title>
		<link>http://michalm.info/index.php/2010/03/cezary-michalski-o-styku-religii-i-polityki/comment-page-1/#comment-308</link>
		<dc:creator>miguelm75</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 16 Mar 2010 09:55:58 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://michalm.info/?p=1974#comment-308</guid>
		<description>trudno mi się wypowiadać na temat wcześniejszych pogląd&#243;w Michalskiego i ich zmiany w sensie jakościowym bądź markowania zmiany w celu przypodobania się KP z jednej prostej przyczyny. mianowicie wcześniej jego tekst&#243;w nie czytałem, bo uważałem jego pisaninę za głupią, nielogiczną etc.  
 
co masz na myśli pisząc &quot;udaje durnia&quot;? bo jest to trochę nieprecyzyjne sformułowanie ;-) chciałbym odpowiedzieć na nie, ale nie wiem jak, p&#243;ki co. 
 
to, co pisuje pisuje do KP, podoba mi się, bo teraz pisze logicznie i używa sensownej argumentacji, choć nie zawsze. ty zapewne myślisz dokładnie odwrotnie - &quot;kiedyś pisał dobrze, teraz się popsuł&quot;. mam rację? </description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>trudno mi się wypowiadać na temat wcześniejszych pogląd&oacute;w Michalskiego i ich zmiany w sensie jakościowym bądź markowania zmiany w celu przypodobania się KP z jednej prostej przyczyny. mianowicie wcześniej jego tekst&oacute;w nie czytałem, bo uważałem jego pisaninę za głupią, nielogiczną etc.  </p>
<p>co masz na myśli pisząc &quot;udaje durnia&quot;? bo jest to trochę nieprecyzyjne sformułowanie ;-) chciałbym odpowiedzieć na nie, ale nie wiem jak, p&oacute;ki co. </p>
<p>to, co pisuje pisuje do KP, podoba mi się, bo teraz pisze logicznie i używa sensownej argumentacji, choć nie zawsze. ty zapewne myślisz dokładnie odwrotnie &#8211; &quot;kiedyś pisał dobrze, teraz się popsuł&quot;. mam rację?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

