dzisiejszy Al Capone
na prośbę synafii (czy ktoś oprócz niej jeszcze zagląda na mojego bloga? nie liczę tych, którzy trafiają na ten wpis, szukając aplikacji dla Androida – około 100 odsłon dziennie) postanowiłem coś skrobnąć, zanim wyjadę na urlop.
problem w tym, że nie za bardzo czuję potrzebę pisania dłuższych tekstów. mógłbym coś napisać na temat wymysłów chorego umysłu Jarosława Kaczyńskiego, który uważa, że „W Polsce nie ma demokracji”. ciekawe zatem, co prezes powiedziałby o latach 1945-89. zapewne wtedy w Polsce była demokracja, wszak rządzili politycy lewicowi średniego pokolenia i komuniści, ale patrioci.
mam nadzieję, że recepty prezesa na naprawę Polski przekonają jak najmniej osób. wolałbym, żeby tzw. wykluczonych reprezentowała w Sejmie jakaś inna partia, bo taka reprezentacja jest konieczna z psychologicznego punktu widzenia. mam nadzieję, że zwycięzcy wyborów nie przyjdzie do głowy pomysł współrządzenia z PiS-em i że ta właśnie partia będzie w Sejmie i Senacie rodzajem pariasa, którego obecność się toleruje, bo tego wymaga przyzwoitość, ale bliższe kontakty z nim są źle widziane.
mógłbym również napisać o tym, że o. Tadeusz Rydzyk widzi zaciskającą się wokół swojego radia pętlę (więcej tutaj). jaka przenikliwość i inteligencja, brawo! wygląda na to, że z Radiem Maryja postanowiono się rozprawić drogą administracyjną, która jest najskuteczniejsza w demokratycznym państwie. pozwolę sobie przypomnieć, że prawomocny wyrok na Ala Capone został orzeczony za niepłacenie podatków, nie za morderstwa, stręczycielstwo czy przemyt.
oczywiście nie zamierzam porównywać gangstera do zakonnika (?), ale trudno uciec od pewnych analogii. Rydzyk co prawda nikogo nie zabił, ale słowa nadawane na antenie jego radia i telewizji są pełne nienawiści i jak ulał pasują słowa z piosenki Czesława Niemena „A jednak często jest, że ktoś słowem złym zabija tak, jak nożem.” Rydzyk podobnie jak Capone nie jest politykiem, ale podobnie jak on wpływa na politykę, realizując swoje chore i złe ambicje. Capone stworzył program walki z krzywicą i otworzył jadłodajnie dla ubogich – Rydzyk … hmm, nie przychodzi mi do głowy żaden przykład działalności charytatywnej Radia Maryja.
wiem, że jest to kolejny wpis dotyczący tego, czego nie lubię (PiS i Radio Maryja), ale tym, co lubię i co mi się podoba, dzielę się na Facebooku, tudzież innych serwisach społecznościowych. jeśli ktoś chce, nietrudno mnie znaleźć w sieci, zapraszam do kontaktu.