różne różności

drugi blog uruchomiony

Opublikowano: 27 lutego 2010 | 4 komentarzy

wiedziony przykładem Piotra Sajnoga opisanym w tym wpisie postanowiłem uruchomić minibloga, ale wtyczka opisywana przez Piotra nie spełniła moich oczekiwań pod względem funkcjonalności. poza tym nie posiadam aż takiej wiedzy na temat języka PHP,  by móc przystosować ją do swoich potrzeb. wtedy przypomniałem sobie, że iTomek w tym wpisie poinformował o swoim nowym miniblogu na platformie Tumblr. jednakże na razie nie istnieje wtyczka informująca na BLIP-ie o nowych wpisach tamże, a dla WordPressa istnieje, co czyni dość istotną różnicę.

w związku z tym najprostszym rozwiązaniem wydało mi się uruchomienie drugiego bloga  na platformie WordPress w posiadanej przeze mnie domenie, co też uczyniłem. efekty można obejrzeć tutaj. zapraszam wszystkich do czytania i subskrybowania wpisów. na drugim blogu staram się pisać krócej i na razie udaje mi się zmieścić w trzech zdaniach, czasem wielokrotnie złożonych ;-)

podobnie jak Piotr mam czasami ochotę napisać coś więcej, niż 160 znaków na BLIP-ie, ale z drugiej strony nie każdy temat nie zasługuje na osobną notkę na blogu. miniblog w tym momencie wydaje się idealnym rozwiązaniem. dodatkowo znaleziony przeze mnie motyw graficzny świetnie pasuje do minibloga, bo eksponuje tylko jedną, aktualną notkę, a do pozostałych prowadzą linki w stopce.

Cezarego Michalskiego przypadki

Opublikowano: 31 stycznia 2010 | brak komentarzy

Krytyka Polityczna poinformowała tutaj, że Cezary Michalski został jej stałym współpracownikiem. ta informacja wywołała na BLIP-ie lawinę negatywnych komentarzy. zresztą nie tylko tam, na samym portalu KP również odezwali się niezadowoleni z takiego obrotu sprawy.

osobiście do Michalskiego mam podejście ambiwalentne. z jednej strony nie zgadzam się z większością jego poglądów na różne tematy, a jego komentarz opublikowany tutaj uważam za duże świństwo i brak klasy. komentarz ten został napisany po żenującym artykule Sylwii Czubkowskiej i Roberta Zielińskiego, którzy tutaj praktycznie pozbawili prywatności blogerkę katarynę. z drugiej zaś strony uważam, że Michalski jest inteligentny, ale wykorzystuje swoją inteligencję w niewłaściwy sposób, w przeciwieństwie do Sławomira Sierakowskiego.

muszę wszelako przyznać, że jego teksty publikowane w portalu KP tutaj są inteligentne, sensowne i w miarę wyważone. może mój osąd wynika z przydzielonego mu kredytu zaufania, a może po prostu jego poglądy ewoluowały, a on sam nieco dojrzał. w każdym razie mam nadzieję, że Sławomir Sierakowski zapraszając go do współpracy nie strzelił sobie samobójczego gola. pozwolę sobie przypuszczać na podstawie paru wywiadów z nim i komentarzy publikowanych w portalu KP, że jest to działanie głęboko przemyślane ze strony Sierakowskiego, który w przeciwieństwie do polskich polityków widzi rzeczy w szerszym kontekście i perspektywie dłuższej niż horyzont najbliższych wyborów.

w związku z czym niektóre wypowiedzi niektórych komentujących czy blipujących uważam za nieco nieadekwatne do zaistniałej sytuacji. na przykład Wojciech Orliński tutaj wyciąga Michalskiemu wywiad z Michałem Cichym. owszem, wywiad był żenujący, ale czy to oznacza, że będzie się Michalskiego rozliczać z niego przez najbliższe lata? dajmy człowiekowi prawo do popełnienia błędów, na litość boską. ja też nie pałam do niego wielką sympatią, ale skoro Michalski aktualnie pisze z sensem, to na tym się skupię, a nie będę mu wyciągał starych brudów. co oczywiście nie znaczy, że o nich zapomniałem.

w tym blipnięciu Orliński posługuje się ironią, która chyba mnie nieco przerosła. odwołuje się on do felietonów Kingi Dunin (tutaj) i Tomasza Piątka (tutaj). nie uważam tych wypowiedzi za “propagandowe”. raczej za informację dla wszystkich niezadowolonych ze współpracy Krytyki Politycznej z Michalskim. ponadto odnoszę wrażenie, że niektórzy ludzie zachowują się tak, jakby środowisko Krytyki Politycznej zawiodło ich oczekiwania, które pokładali w nim całe życie, więc mają prawo się na nim trochę powyżywać. nie mam na myśli Orlińskiego, ale niektórych blipowiczów. trochę tak, jak w następującej hipotetycznej sytuacji: długoletni kibic Realu Madryt przestaje kibicować swojemu ukochanemu klubowi po sprowadzeniu doń Luisa Figo, grającego wcześniej w FC Barcelona.

wspólne zamieszkanie, pornografia i list pasterski

Opublikowano: 25 stycznia 2010 | 2 komentarzy

do redakcji Wysokich Obcasów przyszedł list zatytułowany Krótkowzroczność biskupów. jest on reakcją autorki na list pasterski Konferencji Episkopatu Polski odczytywany w kościołach w całym kraju w Niedzielę Świętej Rodziny, czyli 27.12.2009.

dawno nie czytałem czegoś tak mądrego, pod czym mógłbym się podpisać właściwie w 100 %. zgadzam się ze wszystkim, co autorka napisała i jestem pewien, że nie tylko ja. podobnie jak ona jestem głęboko zniesmaczony postawieniem na jednym poziomie pornografii, rozwiązłości i wspólnego mieszkania przed ślubem. zastanawiam się, czy biskupi naprawdę uważają, że do uprawiania seksu trzeba zamieszkać wspólnie? jeśli tak, to są nieprzeciętnie naiwni. zaś ograniczanie powodów związanych z podjęciem decyzji o wspólnym zamieszkaniu do chęci i możliwości zaspokojenia popędu seksualnego niesłychanie  zawęża perspektywę (również duszpasterską) i dowodzi braku wyobraźni. moim zdaniem to żenujące, że biskupi mają takie wyobrażenie o młodych ludziach.

zaznaczyć trzeba w tym momencie, że wspomniany list KEP jest pełen ogólników i pobożnych życzeń zwłaszcza we fragmentach dotyczących rodziny i narzeczeństwa. mam wrażenie, że został on napisany “na kolanie” w przerwie między obradami przez osobę albo niespecjalnie bystrą, albo kompletnie oderwaną od rzeczywistości. może mi się tylko wydaje, ale chyba jest sporo aktualnych i ważniejszych problemów dotyczących współczesnej rodziny  i społeczeństwa. można było je w tymże liście poruszyć, zamiast powtarzać wciąż te same sformułowania, obowiązkowo odwołując się do nauk Jana Pawła II.

mały jubileusz

Opublikowano: 10 grudnia 2009 | brak komentarzy

nadszedł czas na małe podsumowanie. powodów jest trzy:

  • liczba odwiedzających mojego bloga przekroczyła magiczną liczbę 1000,
  • liczba postów zbliża się do 100,
  • piszę bloga prawie rok.

na początku pisałem na http://miguelm75.tublo.pl, potem przeniosłem się pod adres http://miguelm75.blogspot.com, następnie wykupiłem własną domenę http://michalm.info, gdzie aktualnie  znajduje się blog.

większość osób trafia na niniejszą stronę szukając informacji w miarę związanych z  poruszaną tematyką, ale niektórzy wchodzą na mojego bloga wyszukując zgoła dziwne frazy. może nie tak zakręcone jak na tagu #referralfun na BLIP-ie, ale czasami bywam zaskoczony :-) .

jak widać po przyporządkowaniu postów do kategorii, najbardziej interesującą mnie tematyką jest polityka. aczkolwiek jeśli natrafię na różnego rodzaju nieprawidłowości w szeroko pojętym życiu społecznym, również staram się o nich wspomnieć. nie pogardzę również opisywaniem trudnych momentów z życia Kościoła, z którego nauką coraz częściej się nie zgadzam. aczkolwiek nadal jest to również mój Kościół.

głównymi dostarczycielami inspiracji są Gazeta Wyborcza, Gość Niedzielny, feminoteka.pl oraz ekumenizm.pl, którym z tego miejsca serdecznie dziękuję, a publikującym życzę dużo weny.

dziękuję bardzo wszystkim odwiedzającym. bardzo serdecznie was pozdrawiam i proszę o głosowanie na mojego bloga w serwisie Blogbox. głosować można tutaj: http://www.blogbox.com.pl/show/suggested/2832. niestety wymagana jest rejestracja w serwisie, ale po zagłosowaniu możecie skasować konto, jeśli uznacie, że się wam już nie przyda :-)

życzę powodzenia we wszystkich waszych zamierzeniach i zapraszam ponownie.

zgłosiłem bloga do Blogboxa

Opublikowano: 6 grudnia 2009 | 2 komentarzy

podobnie jak Piotr Sajnog zgłosiłem swojego bloga do serwisu Blogbox. aby się tam dostać, należy zgromadzić odpowiednią liczbę głosów.

jeśli więc Szanowni Czytelnicy uważają, że prezentowane przez mnie treści są wartościowe, zapraszam do oddania na mnie głosu. w tym celu należy zarejestrować się w serwisie i posłużenie się następującym kodem weryfikacyjnym: (b0d92829b9909bdd7c360bb561a2b4a3). będzie mi niezmiernie miło, jeśli w ten sposób docenicie to, co piszę.

pozdrawiam wszystkich, którzy w jakikolwiek sposób trafili na moją stronę :-)

głosować można na tej stronie: http://www.blogbox.com.pl/show/suggested/2832 (przypominam o wymaganej rejestracji).

firefox – przydatne wtyczki

Opublikowano: 30 listopada 2009 | brak komentarzy

dzisiaj tak zwany wpis branżowy. mianowicie tutaj napisałem, że używam Firefoxa z pewnymi przydatnymi rozszerzeniami.

co do samego Firefoxa, to nie będę się rozwodził zbytnio: ma prawie same zalety – niezliczona ilość rozszerzeń, praktycznie ograniczone tylko własną wyobraźnią możliwości dostosowywania wyglądu przeglądarki do własnych potrzeb, automatyczne aktualizacje samego programu i rozszerzeń. powinno wystarczyć niezdecydowanym. wada jest jedna: z dużą ilością wtyczek pożera dość dużo pamięci. ale dla posiadaczy 1GB pamięci i więcej (zdecydowana większość użytkowników sieci) nie jest  to zapewne dużym problemem.

parę słów chciałbym natomiast poświęcić rozszerzeniom. oto rozszerzenia używane przeze mnie  uszeregowane w porządku alfabetycznym (stan na dzień 30.11.2009):

Adblock Plus – absolutnie niezbędne przy przeglądaniu sieci. chyba, że ktoś lubi migające i hałasujące kolorowe reklamy. jeśli nie, obowiązkowo.

Adblock Plus Element Hiding Helper – uzupełnienie powyższego. pozwala zablokować dosłownie każdy element na stronie.

Add-on Collector – umożliwia zarządzanie swoimi kolekcjami rozszerzeń, które można tworzyć na stronie Firefoxa. pozwala na łatwe i szybkie odtworzenie całej kolekcji na innym komputerze.

BlipFox – BLIP-owanie z poziomu przeglądarki bez konieczności otwartej strony blip.pl

ColorZilla – pozwala na szybkie zorientowanie się, jaki jest kod koloru danego elementu strony. przydatny przede wszystkim dla webmasterów.

Copy and Go – dodaje do menu kontekstowego pozycję “Copy and Go”, która umożliwia otwarcie nowej karty przegląrki ze skopiowanym adresem. przydatny w przypadku, gdy adres na stronie nie jest “klikalny”.

CyberSearch – ułatwia wyszukiwanie informacji “w locie”. kiedy wpisze się frazę w pasek adresu, przeglądarka proponuje otwarcie jednej z proponowanych stron najlepiej pasujących do szukanej przez nas frazy lub strony z wynikami wyszukiwania zdefiowanej przez nas wyszukiwarki.

Delicious Bookmarks – roszerzenie do przeglądarki umożliwiające zaimportowanie do przeglądarki naszych zakładek  z konta posiadanego w najsłynniejszym serwisie służącym do przechowywania zakładek online.

Email This – umożliwia wysłanie linku albo całej strony do adresata z naszej książki pocztowej bądź zapisania linku czy strony jako kopii roboczej.

FEBE – pozwala wykonać o zdefiniowanej porze kopię profilu użytkownika czy też elementów tegoż profilu. bywa przydatne, kiedy aktualizacja przeglądarki pójdzie nie tak, utracimy zakładki czy w przypadku innej awarii.

Feedly – nakładka na Google Reader, przedstawiająca subskrybowane kanały w przejrzysty sposób. jest zintegrowana z Google Reader’em, umożliwia dodanie do subskrypcji za pomocą jednego przycisku umiejscowionego w pasku adresu. daje duże możliwości konfiguracji.

Firebug – niezbędne webmasterom. umożliwia analizę i edycję każdego elementu strony “na żywo” (HTML, CSS, JavaScipt).

Forecastfox – wyświetla w pasku stanu pogodę w danej lokalizacji oraz prognozę na kilka dni do przodu. używam i do tej pory się nie zawiodłem, jeśli chodzi o przewidywanie pogody.

GoogCal – otwiera w nowej karcie Kalendarz Google.

Google Bookmarks Button Reloaded – rozszerzenie umożliwiające zaimportowanie do przeglądarki zakładek Google oraz zarządzanie nimi.

Google Bookmarks IncSearch – szybkie wyszukiwanie w zakładkach Google w nowej karcie + synchronizacja na żądanie.

NoScript – blokuje wykonywanie skryptów na stronach internetowych, zastępując zablokowane obiekty stosownymi znaczkami. rozszerzenie pozwala na zdefiniowanie witryn posiadających czasowe/stałe uprawnienia do wykonywania skryptów.

PDF Download – pozwala wybrać, czy dany plik PDF ma być zapisany, otwarty za pomocą zainstalowanego programu lub online ewentualnie przekonwertowany do pliku HTML.

Personas – pozwala dostosować wygląd przeglądarki za pomocą “skórek”

Polski słownik poprawnej pisowni – wiadomo.

Qute 3++ – jedna z kompozycji wyglądu Firefoxa. aktualnie używam właśnie tej.

Tab Mix Plus – pozwala zarządzać zachowaniem nowych kart, położeniem paska kart, wyskakującymi oknami czy otwieraniem wyników wyszukiwania.

Web Developer – kolejne z narzędzi dla webmasterów. umożliwia  uzyskanie wszechstronnej wiedzy na temat danej strony internetowej.

miguelm75 poleca

Opublikowano: 24 listopada 2009 | brak komentarzy

ponieważ dbam o Szanownych Czytelników, co jakiś czas podsuwam im co ciekawsze artykuły czy wywiady znalezione w internecie. tak będzie i tym razem.

z  rozmowy z profesorem Andrzejem Mączyńskim zatytułowanej Dziecko, czyli dobro państwowe wynika dość wyraźnie, że sądy pod pozorem pomocy dzieciom nadużywają swojej władzy. przejawia się to między innymi w wydawaniu wyroków stojących w ewidentnej sprzeczności nie tylko ze zdrowym rozsądkiem, ale przede wszystkim szkodliwych dla rozwoju dziecka.

z kolei wywiad z profesor Elżbietą Tarkowską zatytułowanym Polska bieda poniżona wyciąga na światło dzienne smutną prawdę: jeśli jesteśmy dobrze sytuowani, wykształceni i ogólnie lepiej się nam w życiu powiodło, nie zauważamy (nie chcemy zauważyć?) osób, które nie miały tyle szczęścia co my. a dodatkowo smutne jest to, że badania naukowców zajmących się tematem ubóstwa nie są w żaden sposób wykorzystywane w praktyce – mam na myśli jakiś projekt społeczny dotyczący poprawy sytuacji ludzi biednych.

powyższe wywiady zostały zainspirowane bezprawną sterylizacją Wiolety Woźny – pisałem na ten temat tutaj.

Tomasz Piątek w artykule zatytułowanym To, co jest teraz obnaża płytkość myślenia ludzi uważających tą dziwną odmianę kapitalizmu, która jest aktualnie w Polsce, za świetną propozycję. przy okazji dokonuje porównania z systemem gospodarki centralnie sterowanej, która mogłaby trwać (teoretycznie, z punktu widzenia ekonomii) jeszcze długo, gdyby nie popełniła pewnych błędów.

Dominika Wielowieyska w komentarzu zatytułowanym Czy kolędy mogą kogoś urazić dokonuje smutnej, acz prawdziwej konstatacji: kiedyś opłacało się należeć do partii, dzisiaj opłaca się być katolikiem. niestety tak jest i ten proces wydaje się pogłębiać, dzieci od małego są uczone koniunkturalizmu i robienia tego, co się opłaca i może procentować w przyszłości.